
Do gładzi gipsowej stosuje się papier lub siatkę ścierną z elektrokorundem w zakresie P100–P220: P100–P120 do zebrania śladów po pacy, P150 do wygładzenia całej powierzchni, P180–P220 przed malowaniem. Gradacja grubsza niż P100 zostawia rysy, których farba nie zakryje, a drobniejsza niż P240 przestaje skrawać gips.
Poniżej znajdziesz gradacje przypisane do etapów, rozstrzygnięcie sporu „papier czy siatka”, dobór materiału do żyrafy szlifierskiej oraz sposób sprawdzenia, czy ściana jest gotowa pod farbę.
Spis treści
Gradację wyznacza stan powierzchni po nałożeniu gładzi. Wyraźne ślady pacy i zgrubienia zbiera P100–P120, wygładzenie całej płaszczyzny prowadzi P150, a wykończenie przed farbą P180–P220. Przy gładziach polimerowych, twardszych po wyschnięciu, każdy z tych stopni pracuje wolniej i częściej wymaga zejścia o jeden stopień niżej, niż wynikałoby z planu.
| Etap | Gradacja | Zadanie | Ryzyko |
|---|---|---|---|
| Zbieranie śladów pacy | P100–P120 | usunięcie zgrubień i zacieków | przetarcie gładzi do tynku |
| Wygładzanie płaszczyzny | P150 | jednolita powierzchnia | zafalowania przy zbyt małym klocku |
| Wykończenie przed malowaniem | P180–P220 | gładkość pod farbę | pozostawione rysy po P120 |
| Poprawki miejscowe | P220–P240 | wtopienie łat w powierzchnię | widoczna obwódka wokół poprawki |
| Pod tapetę | P120–P150 | przyczepność kleju | zbyt gładkie podłoże |
Warto wiedzieć: pod tapetę nie schodzi się poniżej P150. Powierzchnia wygładzona do P220 ma zbyt małą chropowatość, żeby klej tapetowy trzymał na dużej płaszczyźnie.
Siatka wygrywa na dużych płaszczyznach, bo pył przechodzi przez oczka i nie zapycha materiału, przez co jeden arkusz pracuje kilkakrotnie dłużej. Papier wygrywa przy wykończeniu i poprawkach, bo daje gładszy efekt i mniej rysuje powierzchnię. W praktyce łączy się oba: siatka na etapie zgrubnym, papier na końcowym.
| Kryterium | Siatka ścierna | Papier ścierny |
|---|---|---|
| Odprowadzanie pyłu | przez oczka, nie zapycha się | zapycha się, wymaga otrzepywania |
| Trwałość jednego arkusza | wysoka | niższa |
| Gładkość efektu | widoczna struktura oczek | jednolita powierzchnia |
| Praca z odciągiem | bardzo dobra | wymaga arkusza z otworami |
| Typowy etap | zgrubny i wyrównujący | wykończeniowy i poprawki |
Do żyrafy stosuje się okrągłe krążki na rzep o średnicy dopasowanej do talerza, najczęściej 225 mm, z otworami odpylającymi zgodnymi z układem odciągu narzędzia. Gradacje robocze to P120 przy pierwszym przejściu i P150–P180 przy wykończeniu. Materiał musi mieć podkład wytrzymujący pracę na wysięgniku pod zmiennym kątem.
Otwory odpylające przy żyrafie nie są opcją, tylko warunkiem sensownej pracy. Bez odciągu pył z gładzi w kilkadziesiąt sekund zapycha nasyp i zamienia szlifowanie w rozcieranie materiału po ścianie.
Przy suficie i przy ścianach powyżej dwóch metrów żyrafa daje efekt równiejszy niż praca ręczna, bo utrzymuje stały docisk na całej długości ruchu. Ręcznie warto dokończyć jedynie narożniki i miejsca przy ościeżnicach.
Tak, twardość powierzchni po wyschnięciu różni się między rodzajami gładzi. Gładź gipsowa jest najbardziej miękka i wybacza gradację P150. Gładź polimerowa i gotowe masy w wiadrach twardnieją mocniej, więc ten sam stopień pracuje wolniej — przy nich częściej zaczyna się od P100 i kończy na P180.
Drugi czynnik to czas od nałożenia. Gładź szlifowana po 24 godzinach schodzi łatwiej niż ta sama powierzchnia po tygodniu. Przy opóźnionym szlifowaniu praktycznie zawsze trzeba zejść o jeden stopień w dół względem planu.
Powierzchnię ocenia się światłem padającym pod ostrym kątem: reflektor albo latarkę ustawia się przy samej ścianie i prowadzi wzdłuż niej. Każde zafalowanie, rysa po grubszym ziarnie i obwódka wokół poprawki rzuca wtedy cień. Ocena przy świetle sufitowym nie wykrywa wad, które ujawni dopiero pierwsza warstwa farby.
Druga metoda to kontrola dotykiem — dłonią w cienkiej rękawiczce po całej płaszczyźnie. Ręka wykrywa uskoki, których oko przy świetle rozproszonym nie zauważa, zwłaszcza na styku pasów gładzi.
Trzy błędy powtarzają się najczęściej: rozpoczęcie od gradacji grubszej niż P100, szlifowanie bez klocka lub z klockiem za małym oraz pominięcie kontroli światłem bocznym. Wszystkie ujawniają się dopiero po pierwszej warstwie farby, gdy poprawka oznacza ponowne szpachlowanie, przeszlifowanie i pomalowanie całej płaszczyzny od nowa, a nie samej poprawianej łaty.
Do ścian pokrytych gładzią gipsową stosuje się P180–P220 jako ostatni stopień przed malowaniem. Przy ścianach tynkowanych bez gładzi wystarcza P120–P150, bo tynk ma grubszą strukturę i drobniejsze ziarno przestaje na nim skrawać.
Nadaje się do narożników, ościeżnic i miejsc przy listwach, gdzie paca szlifierska nie dolega. Na dużych płaszczyznach gąbka daje zafalowania, bo elastyczny rdzeń kopiuje nierówności zamiast je zbierać. Do płaszczyzn używaj sztywnej pacy z siatką lub papierem.
Gradacją roboczą i budową nasypu. Do gładzi stosuje się nasyp otwarty w zakresie P100–P220, często z powłoką antyadhezyjną ograniczającą zapychanie pyłem gipsowym. Papier do drewna pracuje w szerszym zakresie od P60 i nie jest optymalizowany pod pył mineralny.
Nie w typowym sensie szlifowania wodnego. Stosuje się natomiast zacieranie gąbką lekko zwilżoną wodą, które ogranicza pylenie, ale daje mniej równą powierzchnię niż szlifowanie na sucho i nie nadaje się pod farby o wysokim połysku.
Papier ścierny do gładzi pracuje w zakresie P100–P220: P100–P120 zbiera ślady pacy, P150 wygładza płaszczyznę, P180–P220 przygotowuje pod farbę. Pod tapetę zatrzymuje się na P150, bo klej potrzebuje chropowatości.
Na dużych powierzchniach siatka ścierna wypada lepiej od papieru, bo nie zapycha się pyłem; papier zostaje do wykończenia i poprawek. Efekt sprawdza się światłem prowadzonym wzdłuż ściany, a nie oświetleniem sufitowym.